|
Kawiarenka w bocznej uliczce Starego Miasta. Pełna książek. Są też gry planszowe: można po prostu przyjść i zagrać z przyjaciółmi w Scrabble i wiele innych. Cichy, miły wystrój - przytulny, trochę mieszczański, trochę wiktoriański.
Bogaty wybór kaw i herbat. A do tego ciasta - niebo w gębie! Nietuzinkowe i tak smaczne, że jedzenie sprawia mi autentyczną rozkosz. A także ciasteczka owsiane - nie za słodka ale bardzo smaczna przekąska.
Do tego przemiła i "na poziomie", ale bez snobizmu, obsługa.
Mam same pozytywne doświadczenia.
|